Pilota postanowiłem zorbić na czymś małym i tanim. Padło na ukulele zamówione z aliexpress. Ogólny pomysł w mojej głowie już był. Na Youtube trafiłem na 2 filmy. Na jednym pokazane było w jaki sposób osiągnąć gradient z czterech kolorów [https://www.youtube.com/watch?v=elFKLXVQNzQ]. Na drugim pokazano jak osiągnąć efekt spękanej farby [https://youtu.be/QE8iUQ3v5To?si=fgy5hrAFJb6_ipbR]. W swoim projekcie postanowiłem połączyć te dwie techniki i warstwę gradientu przykryć farbą pękającą. Kolor gradientu wymyśliłem zielony, a spękania w kolorze czarnym.
Całość to praca amatorska więc polegałem tylko na farbach i lakierach w puszkach, narzędziach podejrzanych na filmach, prowizorycznym warsztacie/lakierni na działce ROD i każdej wolnej chwili po pracy i w weekendy.
Do wszystkich projektów kupiłem kilka narzedzi, które wykorzystałem przy wszystkich pracach. Były to: szlifierka kątowa akumulatorowa z zestawem papierów gradacji 150 – 5000, multiszlifierka precyzyjna akumulatorowa, uchwyt do malowania farbami w puszkach, benzyna ekstrakcyjna.
Wiedziałem, że powierzchnie, które będę malował mają być gładkie i najlepiej pomalowane podkładem. Następnie należy nałożyć farbę i na koniec pokryć warstwą bezbarwną.
Zamówione ukulele było bardzo słabej jakości, części nie były dobrze spasowane, trzeba je było dość mocno szlifować. Wtedy jeszcze nie wiedziałem jak należy przygotować powierzchnię.

Na zdjęciu widać jak źle gryf pasuje do pudła.

Na zdjęciu widać jak źle została przygotowana powierzchnia gryfu mimo nałożonego podkładu.
Następnym etapem było przeszlifowanie podkładu i pomalowanie gryfu i pudła na czarno.


Przyszedł czas na zrobienie gradientu zielonego. Zdecydowałem, że gradient nałożę na obie strony pudła, a boki pozostawię czarne. Efekt widać na poniższych zdjęciach:


Następny krok to pokrycie warstwą bezbarwną.


Do efektu spękań użyłem farby Montana Crackle Effect https://www.montana-cans.com/how-to-use-effect-sprays/CRACKLE-Effect/ . Zgodnie z instrukcją farbę nalezy nałożyć na błyszczącą, świeżą warstwę lakieru. W związku z tym zamówiłem jeszcze również firmy Montata lakier https://www.montana-cans.com/Montana-VARNISH-400ml/376351 .
Naniosłem warstwę błyszczącą, odczekałem około 1 godziny i następnie naniosłem warstwę pękającą. Czytając o doświadczeniach z Montana Crackle Effect wiedziałem, że aby uzyskać ładne spękania należy nałożyć grubą warstwę farby. Praktycznie ostateczny efekt osiągnąłem po 10 minutach schnięcia. Spękania stworzyły na powierzchni strukturę dosyć chropowatą. Trzeba się teraz zastanowić jaki ostatecznie efekt chcemy osiągnąc: czy zabezpieczyć 2-3 warstwamy spękania pozostawiając chropowatą powierzchnię czy malować tyle razy aż powierzchnia będzie całkowicie gładka. Ja nałożyłem kilka grubych warstw teoretycznie pozwalając im wyschnąć. Teoretycznie bo warstwy nakładałem zgodnie z instrukcją, ale okazało się to zdecydowanie za krótko. Lakier nawet po kilku tygodniach nie przeszedł testu odciska palca i paznokcia. Cały czas był bardzo miękki. To doświadczenie uświadomiło mi, że do następnych projektów nalezy użyć lakieru z utwardzaczem typu 2K.
Poniżej efekt końcowy prac na ukulele:


Kosztorys:
